<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276268150487237470</id><updated>2012-02-16T14:22:48.093+01:00</updated><title type='text'>Czytelnia Rumburakowej</title><subtitle type='html'>Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy. Magdalena Samozwaniec.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://rumburakowa.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276268150487237470/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rumburakowa.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Rumburakowa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10492744980000698985</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-vGLkSeTOVHQ/Txl5SkgaKmI/AAAAAAAAAB4/pkWXdNIo6js/s220/niebieski_ptak_na_pomaranczowym_tle.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>4</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276268150487237470.post-2323694473656645540</id><published>2010-03-23T18:22:00.003+01:00</published><updated>2010-03-23T21:33:07.795+01:00</updated><title type='text'>Odwaga</title><content type='html'>&lt;b&gt;Co jeszcze poza pracowitością pomaga  odnieść w życiu sukces?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; Odwaga. Nawet pan nie podejrzewa, jak bardzo odwaga mi pomogła.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt; W czasie Powstania?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt; &lt;i&gt;A skąd! Wtedy to człowiek się nie zastanawiał. Wiedział, że ma zanieść meldunek na czas. &lt;i&gt;Odwaga bardziej przydaje się w normalnych czasach.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt; Do czego?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;W zwykłym życiu wszystko łatwo się rozłazi. Możesz mieć wielkie plany, ale ciągle słyszysz, że lepiej dać sobie spokój: "to nie dla ciebie", "nie wypada". I wtedy potrzebna jest odwaga.&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt; Węgierski pisarz Sandor Marai im był starszy, tym gorszy świat widział wokół siebie. Pisał:"Już nie ma piękna, tylko gorzej lub lepiej opakowany towar". Nie jest tak?&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;&lt;/strike&gt; Nie krytykuję dzisiejszego świata. Jak mi się coś nie podoba, to mówię: taka jest teraz moda, zaraz przejdzie.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt; I przechodzi?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt; Tak. Wystarczy poczekać 30, 40 lat.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt; Co robić, żeby na starość nie czuć się jak Sandor Marai?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt; Nie trzymać na regale pamiątek.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt; I co to daje?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; Łatwiej się pilnować, żeby nie żyć przeszłością. Wielu ludzi tylko pozornie żyje tu i teraz, w rzeczywistości są mieszkańcami odległych czasów. Jedni żyją pięć lat temu, inni 20 albo nawet 50. Rozpamiętują.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;To złe?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Złe. Teraźniejszość przechodzi koło nosa. Dzisiaj na obiad było do wyboru: ryba albo kotlet. Wybrałam rybę. I zamiast zajadać ją ze smakiem, siedzę nad talerzem i płaczę, że może jednak kotlet byłby smaczniejszy. Bez sensu. Ani nie zjem kotleta, ani nie nacieszę się smakiem ryby. Żeby być szczęśliwym, trzeba kurczowo trzymać się teraźniejszości.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fragmenty wywiadu  z Ireną Kwiatkowską, który został opublikowany w Gazecie telewizyjnej 19 - 25lutego. Rozmawiał Grzegorz Sroczyński. A tu &lt;a href="http://wyborcza.pl/1,76842,6397230,Irena_Kwiatkowska__Wybieram_sie_na_Ksiezyc.html"&gt;http://wyborcza.pl/1,76842,6397230,Irena_Kwiatkowska__Wybieram_sie_na_Ksiezyc.html&lt;/a&gt; mamy inny, choć miejscami podobnie brzmiący wywiad. "Moje fragmenty" są z dodatku telewizyjnego do Wyborczej a nie z Dużego Formatu!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276268150487237470-2323694473656645540?l=rumburakowa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rumburakowa.blogspot.com/feeds/2323694473656645540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rumburakowa.blogspot.com/2010/03/odwaga.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276268150487237470/posts/default/2323694473656645540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276268150487237470/posts/default/2323694473656645540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rumburakowa.blogspot.com/2010/03/odwaga.html' title='Odwaga'/><author><name>Rumburakowa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10492744980000698985</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-vGLkSeTOVHQ/Txl5SkgaKmI/AAAAAAAAAB4/pkWXdNIo6js/s220/niebieski_ptak_na_pomaranczowym_tle.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276268150487237470.post-5916915278915196601</id><published>2009-08-18T18:37:00.002+02:00</published><updated>2009-08-18T18:43:35.208+02:00</updated><title type='text'>Małgorzata Hillar</title><content type='html'>MY Z DRUGIEJ POŁOWY XX WIEKU&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;My z drugiej połowy XX wieku&lt;br /&gt;rozbijający atomy&lt;br /&gt;zdobywcy księżyca&lt;br /&gt;wstydzimy się&lt;br /&gt;miękkich gestów&lt;br /&gt;czułych spojrzeń&lt;br /&gt;ciepłych uśmiechów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy cierpimy&lt;br /&gt;wykrzywiamy lekceważąco wargi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy przychodzi miłość&lt;br /&gt;wzruszamy pogardliwie ramionami&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Silni cyniczni&lt;br /&gt;z ironicznie zmrużonymi oczami&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopiero późną nocą&lt;br /&gt;przy szczelnie zasłoniętych oknach&lt;br /&gt;gryziemy z bólu ręce&lt;br /&gt;umieramy z miłości&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276268150487237470-5916915278915196601?l=rumburakowa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rumburakowa.blogspot.com/feeds/5916915278915196601/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rumburakowa.blogspot.com/2009/08/magorzata-hillar.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276268150487237470/posts/default/5916915278915196601'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276268150487237470/posts/default/5916915278915196601'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rumburakowa.blogspot.com/2009/08/magorzata-hillar.html' title='Małgorzata Hillar'/><author><name>Rumburakowa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10492744980000698985</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-vGLkSeTOVHQ/Txl5SkgaKmI/AAAAAAAAAB4/pkWXdNIo6js/s220/niebieski_ptak_na_pomaranczowym_tle.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276268150487237470.post-8883781359012070107</id><published>2009-08-17T23:38:00.004+02:00</published><updated>2009-08-18T00:20:21.132+02:00</updated><title type='text'>Wisława Szymborska</title><content type='html'>ROZWÓD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla dzieci pierwszy w życiu koniec świata.&lt;br /&gt;Dla kotka nowy Pan.&lt;br /&gt;Dla pieska nowa Pani.&lt;br /&gt;Dla mebli schody, łomot, wóz, i przewóz.&lt;br /&gt;Dla ścian jasne kwadraty po zdjętych obrazach.&lt;br /&gt;Dla sąsiadów z parteru temat, przerwa w nudzie.&lt;br /&gt;Dla samochodu lepiej gdyby były dwa.&lt;br /&gt;Dla powieści, poezji - zgoda, bierz co chcesz.&lt;br /&gt;Gorzej z encyklopedią i sprzętem video,&lt;br /&gt;no i z tym poradnikiem poprawnej pisowni,&lt;br /&gt;gdzie chyba są wskazówki w kwestii dwojga imion - &lt;br /&gt;czy jeszcze łączyć je spójnikiem "i",&lt;br /&gt;czy już rozdzielić kropką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ZAMACHOWCY&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całymi dniami myślą&lt;br /&gt;jak zabić, żeby wielu zabić.&lt;br /&gt;Poza tym z apetytem zjadają swoje potrawy,&lt;br /&gt;modlą się, myją nogi, karmią ptaki,&lt;br /&gt;telefonują drapiąc się pod pachą,&lt;br /&gt;tamują krew, kiedy skaleczą się w palec,&lt;br /&gt;jeśli są kobietami, kupują podpaski,&lt;br /&gt;szminkę do powiek, kwiatki do wazonów,&lt;br /&gt;wszyscy trochę żartują, kiedy są w humorze,&lt;br /&gt;popijają z lodówek soki cytrusowe,&lt;br /&gt;wieczorem patrzą na księżyc i gwiazdy,&lt;br /&gt;zakładają na uszy słuchawki z cichą muzyką&lt;br /&gt;i zasypiają smacznie do białego rana&lt;br /&gt;- chyba że to, co myślą, mają zrobić w nocy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NIECZYTANIE&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do dzieła Prousta&lt;br /&gt;nie dodają w księgarni pilota,&lt;br /&gt;nie można się przełączyć&lt;br /&gt;na mecz piłki nożnej&lt;br /&gt;albo na kwiz, gdzie do wygrania volvo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żyjemy dłużej,&lt;br /&gt;ale mniej dokładnie&lt;br /&gt;i krótszymi zdaniami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podróżujemy szybciej, częściej, dalej,&lt;br /&gt;choć zamiast wspomnień przywozimy slajdy.&lt;br /&gt;Tu ja z jakimś facetem.&lt;br /&gt;Tam chyba mój eks.&lt;br /&gt;Tu wszyscy na golasa,&lt;br /&gt;więc gdzieś pewnie na plaży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siedem tomów - litości.&lt;br /&gt;Nie dałoby się tego streścić, skłócić,&lt;br /&gt;albo najlepiej pokazać w obrazkach.&lt;br /&gt;Szedł kiedyś serial pt. Lalka,&lt;br /&gt;ale bratowa mówi, że kogoś na P.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zresztą, nawiasem mówiąc, kto to taki.&lt;br /&gt;Podobno pisał w łóżku całymi latami.&lt;br /&gt;Kartka za kartką,&lt;br /&gt;z ograniczoną prędkością.&lt;br /&gt;A my na piątym biegu&lt;br /&gt;i - odpukać - zdrowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;TRUDNE ZYCIE Z PAMIĘCIĄ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem złą publicznością dla swojej pamięci. Chce, żebym bezustannie słuchała jej głosu,&lt;br /&gt;a ja się wiercę, chrząkam,&lt;br /&gt;słucham i nie słucham,&lt;br /&gt;wychodzę, wracam i znowu wychodzę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chce mi bez reszty zająć uwagę i czas.&lt;br /&gt;Kiedy śpię, przychodzi jej to łatwo.&lt;br /&gt;W dzień bywa różnie, i ma o to żal.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsuwa mi gorliwie dawne listy, zdjęcia,&lt;br /&gt;porusza wydarzenia ważne i nieważne,&lt;br /&gt;przywraca wzrok na prześlepione widoki,&lt;br /&gt;zaludnia je moimi umarłymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W jej opowieściach jestem zawsze młodsza.&lt;br /&gt;To miłe, tylko po co bez przerwy ten wątek.&lt;br /&gt;Każde lustro ma dla mnie inne wiadomości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gniewa się, kiedy wzruszam ramionami.&lt;br /&gt;Mściwie wtedy wywleka wszystkie moje błędy,&lt;br /&gt;ciężkie, a potem lekko zapomniane.&lt;br /&gt;Patrzy mi w oczy, czeka co ja na to.&lt;br /&gt;W końcu pociesza, że mogło być gorzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chce, żebym żyła już tylko dla niej z nią.&lt;br /&gt;Najlepiej w ciemnym, zamkniętym pokoju,&lt;br /&gt;a u mnie ciągle w planach słońce teraźniejsze,&lt;br /&gt;obłoki aktualne, drogi na bieżąco.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasami mam jej towarzystwa dosyć.&lt;br /&gt;Proponuję rozstanie. Od dzisiaj na zawsze.&lt;br /&gt;Wówczas uśmiecha się z politowaniem,&lt;br /&gt;bo wie, że byłby to wyrok i na mnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wisława Szymborska, Tutaj, Wydawnictwo Znak, 2009&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276268150487237470-8883781359012070107?l=rumburakowa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rumburakowa.blogspot.com/feeds/8883781359012070107/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rumburakowa.blogspot.com/2009/08/wisawa-szymborska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276268150487237470/posts/default/8883781359012070107'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276268150487237470/posts/default/8883781359012070107'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rumburakowa.blogspot.com/2009/08/wisawa-szymborska.html' title='Wisława Szymborska'/><author><name>Rumburakowa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10492744980000698985</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-vGLkSeTOVHQ/Txl5SkgaKmI/AAAAAAAAAB4/pkWXdNIo6js/s220/niebieski_ptak_na_pomaranczowym_tle.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276268150487237470.post-918468381817459411</id><published>2009-05-17T19:32:00.002+02:00</published><updated>2009-05-17T19:44:07.289+02:00</updated><title type='text'>POETA PRAGNIE SZATY NIEBIOS</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: arial;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gdybym miał niebios wyszywaną szatę&lt;br /&gt;Z nici złotego i srebrnego światła,&lt;br /&gt;Ciemną i bladą, i błękitną szatę&lt;br /&gt;Ze światła, mroku, półmroku, półświatła,&lt;br /&gt;Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy,&lt;br /&gt; Lecz biedny jestem: me skarby - w marzeniach;&lt;br /&gt;Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy;&lt;br /&gt;Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; HE WISHES FOR THE CLOTHS OF HEAVEN&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Had I the heaven's embroidered cloths,&lt;br /&gt;Enwrought with golden and silver light,&lt;br /&gt;The blue and the dim and the dark cloths&lt;br /&gt;Of night and light and the half light,&lt;br /&gt;I would spread the cloths under your feet:&lt;br /&gt;But I, being poor, have only my dreams;&lt;br /&gt;I have spread my dreams under your feet;&lt;br /&gt;Tread softly because you tread on my dreams.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W.B. Yeats&lt;br /&gt; przekład:  Leszek Engelking&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276268150487237470-918468381817459411?l=rumburakowa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rumburakowa.blogspot.com/feeds/918468381817459411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rumburakowa.blogspot.com/2009/05/poeta-pragnie-szaty-niebios.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276268150487237470/posts/default/918468381817459411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276268150487237470/posts/default/918468381817459411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rumburakowa.blogspot.com/2009/05/poeta-pragnie-szaty-niebios.html' title='POETA PRAGNIE SZATY NIEBIOS'/><author><name>Rumburakowa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10492744980000698985</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/-vGLkSeTOVHQ/Txl5SkgaKmI/AAAAAAAAAB4/pkWXdNIo6js/s220/niebieski_ptak_na_pomaranczowym_tle.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
